Aleksander Ambros Śląsk, Polska

Twoje dane są w pięciu systemach. Odpowiedzi nie ma w żadnym.

Buduję systemy B2B, które to porządkują, a potem pracują codziennie, bez nadzoru i bez Twojego udziału. Osiem lat odpowiadałem za proces, w którym nie było drugiego podejścia: zły przebieg oznaczał stratę całej partii, nie restart. Ta sama zasada obowiązuje u mnie w kodzie.

Prowadzę jeden projekt naraz.

GET /api/v1/companies/events 200
{
  "status": "success",
  "data": {
    "events": [
      {
        "event_type": "COMPANY_NAME_CHANGED",
        "old_value":  "NORBUD Sp. z o.o.",
        "new_value":  "NORBUD Sp. z o.o. w likwidacji",
        "event_date": "2025-04-14",
        "severity":   "warning"
      },
      {
        "event_type": "COMPANY_CLOSED_DATE",
        "old_value":  null,
        "new_value":  "2026-02-28",
        "event_date": "2026-03-02",
        "severity":   "critical"
      }
    ]
  },
  "meta": {
    "total":        2,
    "per_page":     20,
    "current_page": 1,
    "last_page":    1,
    "fetched_at":   "2026-03-24T15:20:44+00:00"
  }
}

Przykład realnej struktury odpowiedzi, dane podmiotu syntetyczne. Nie musisz wierzyć mi na słowo, możesz ją sprawdzić sam.


// Zacznijmy od Ciebie

Jeśli któreś z tych zdań brzmi znajomo, to temat dla mnie.

Nie zajmuję się stronami ani sklepami. Zajmuję się sytuacjami, w których dane i procesy przerosły narzędzia, którymi próbujesz je ogarnąć.

„Dane mamy, zestawienie jest problematyczne”

Trzy systemy, dwa arkusze i eksport, który ktoś poprawia ręcznie. Buduję warstwę, która to scala, czyści i pilnuje spójności oraz pracuje samodzielnie bez Twojego udziału.

„Monotonne przeklikiwanie co tydzień”

Powtarzalne zajęcia, które zjada dni i często kończy się poprawkami. Zamieniam ją w proces idący w tle, który odzywa się tylko wtedy, gdy naprawdę coś nie gra.

„Nie wiadomo, co się zmieniło i kiedy”

Ostatnia kolumna mówi, jak jest teraz, ale nie jak do tego doszło. Buduję systemy, w których zmiana jest zapisem: ma datę, kontekst i pozwala cofnąć się do dowolnego dnia.

„Nasze dane przydałyby się klientom”

Chcesz je udostępnić partnerom albo sprzedawać, ale nie masz czym. Robię całą warstwę publiczną: API z dokumentacją, tokenami, limitami i rozliczeniem. Panel web, integracje z systemami płatności.


// Dowód

Nie muszę opowiadać, że to potrafię. Mogę pokazać.

entiway rozwiązuje dokładnie ten problem, tylko w skali całej gospodarki. Dane rejestrowe o polskich firmach zmieniają się bez przerwy, ale rejestry pokazują stan, nie mówią, co się właściwie wydarzyło. Zbudowałem system, który te zmiany wykrywa, klasyfikuje i udostępnia przez API. Zaprojektowałem go, napisałem i utrzymuję sam: od schematu bazy, przez pipeline przetwarzania, po dokumentację, rozliczenia i panel klienta.

Że skala nie jest problemem
Pięć milionów podmiotów i sto pięćdziesiąt milionów rekordów opisujących. To nie jest założenie projektowe na przyszłość, tylko codzienne obciążenie produkcyjne.
Że domenę da się rozłożyć
Pięćdziesiąt typów zdarzeń dostępnych publicznie, kolejnych dziewiętnaście gotowych. Każde ma kategorię, wagę i historię, bo najpierw trzeba było zrozumieć, co w tych danych faktycznie się dzieje.
Że dowożę całość
Rejestracja, portfel, rozliczenia, wielojęzyczność, panel, dokumentacja. Nie prototyp oddany komuś do dokończenia w momencie, w którym robi się trudno.
Że to się utrzymuje
System działa produkcyjnie i obsługuje klientów, a ja utrzymuję go obok przyjmowania nowych projektów. Gdyby był zbudowany byle jak, nie byłoby to możliwe.

Nie proszę, żebyś uwierzył mi na słowo. Otwórz dokumentację API i zobacz strukturę endpointów. Wejdź na publiczną planszę aktywności rejestru. Niczego nie musisz zakładać ani podpisywać. To nie jest case study napisane pod tę stronę, to system, który działał, zanim o niego zapytałeś.

Zobacz entiway → Dokumentacja API

Przedtem

NGK Ceramics Polska

mistrz linii · 8 lat

3
piece ceramiczne
6
robotów FANUC
5
osób w załodze
1
proces na głowie

Teraz

entiway

system B2B · od 2017

5 mln
podmiotów gospodarczych
150 mln
rekordów opisujących
50
typów zdarzeń w API
19
w kolejce do wdrożenia

ta sama praca, inny materiał

Aleksander Ambros
// Aleksander Ambros

// Skąd to się wzięło

Nie było startupu ani rundy finansowania. Od 2017 roku codziennie po trochu ściągałem dane z GUS i uczyłem się PHP, w czasie wolnym od zmian na produkcji. Po latach zrobił się z tego system obsługujący sto pięćdziesiąt milionów rekordów.

Równolegle przez osiem lat byłem mistrzem linii w NGK Ceramics Polska: trzy piece ceramiczne, sześć robotów FANUC, pięcioosobowa załoga i cały proces produkcyjny na głowie. Wsad wjeżdżał do pieca i od tej chwili nikt nie mógł już nic poprawić, wychodził albo dobry, albo do utylizacji. Byłem łącznikiem między biurem a halą: tłumaczyłem intencję jednej strony na wykonanie po drugiej, odpowiadając przy tym za całość.

Dlatego rozmowa ze mną nie zaczyna się od technologii. Zaczyna się od tego, co u Ciebie faktycznie się dzieje.

// Uczciwie

Nie miałem jeszcze klienta, dla którego zbudowałem coś podobnego, i nie będę udawał, że było inaczej.

Miałem za to jedenaście miesięcy, które mogłem włożyć w dziesięć niedokończonych projektów dla obcych ludzi albo w jeden, dowieziony do końca bez wyjątku. Wybrałem drugie. entiway jest dowodem nie dlatego, że ktoś za niego zapłacił, tylko dlatego, że nikt mnie do niego nie zmuszał, a mimo to jest skończony, utrzymywany i działa produkcyjnie.


// Jak to wygląda w praktyce

Jeden wykonawca, żadnej warstwy pośredniej.

  1. 01

    Rozmawiasz z osobą, która pisze kod

    Nie ma account managera ani zdania „przekażę to zespołowi”. Odpowiedź na pytanie techniczne dostajesz od razu, a nie po dwóch dniach obiegu.

  2. 02

    Najpierw proces, potem technologia

    Zaczynamy od tego, co w Twojej firmie faktycznie się dzieje: jakie są zdarzenia, gdzie są granice, co się psuje. Wybór narzędzi jest konsekwencją tej rozmowy, nie punktem wyjścia.

  3. 03

    Dostajesz działający system

    Nie prezentację i nie prototyp do dokończenia przez kogoś innego. Efektem jest coś, co uruchamiasz i czego używasz.

  4. 04

    Ma dać się utrzymać beze mnie

    Czytelna struktura i dokumentacja są częścią projektu, nie płatnym dodatkiem. Uzależnianie klienta od siebie uważam za wadę, nie za model biznesowy.

Wolę powiedzieć od razu, kiedy nie jestem właściwą osobą.

Dobre dopasowanie

  • Masz dane i procesy, a nie tylko potrzebę strony.
  • Potrzebujesz czegoś, co działa codziennie bez nadzoru.
  • Chcesz jednego rozmówcy zamiast agencji z trzema warstwami kontaktu.
  • Zależy Ci, żeby ktoś zrozumiał Twój proces, zanim zacznie kodować.

Słabe dopasowanie

  • Potrzebujesz wizytówki albo sklepu na gotowym silniku.
  • Projekt ma ruszyć jutro i zamknąć się w tydzień.
  • Szukasz najtańszej stawki godzinowej.
  • Oczekujesz pięcioosobowego zespołu od poniedziałku.

Projekty, które biorę, liczy się w tygodniach lub miesiącach pracy, nie w dniach. Prowadzę jeden naraz, dzięki temu nie stoisz w kolejce wśród kilku innymi.

Trzy pytania, które i tak sobie zadajesz.

Skąd mam wiedzieć, że dowieziesz, skoro nie masz referencji od klientów?
Nie masz na to mojego słowa, masz działający system. entiway obsługuje sto pięćdziesiąt milionów rekordów i płacących użytkowników, a zaprojektowałem go, napisałem i utrzymuję sam. Wcześniej przez osiem lat odpowiadałem za ciągłość linii produkcyjnej, gdzie przestój kosztował dni. To są dwa dowody, jakie mam, i oba da się sprawdzić bez pytania mnie o zdanie.
Co, jeśli projekt okaże się większy niż jedna osoba?
Powiem Ci to wprost, gdy tylko to zobaczę, najlepiej przy ustalaniu zakresu, nie w połowie pracy. Wolę zawęzić zakres do tego, co realnie dowiozę, albo oddać część roboty komuś, kogo wskażesz, niż ciągnąć projekt, który mnie przerasta, i zorientować się o trzy miesiące za późno.
Co się dzieje po wdrożeniu, zostaję sam z kodem?
Zostajesz z kodem, dokumentacją i strukturą, którą da się czytać bez mojej pomocy. To jest część roboty, nie płatny dodatek. Jeśli chcesz, żebym utrzymywał system dalej, umawiamy się na to osobno. Jeśli nie chcesz albo wolisz kogoś innego, nic Cię nie blokuje i tak to projektuję od początku.

// Kontakt

Opisz, co się u Ciebie zacina. Odpisuję osobiście.

Nie potrzebuję specyfikacji ani gotowego briefu. Wystarczy, że opiszesz swój proces i miejsce, w którym się psuje, resztę wyciągnę pytaniami.

Co się stanie po wysłaniu

  1. Odpisuję w ciągu doby i mówię wprost, czy to jest coś, co umiem zrobić.
  2. Krótka rozmowa o Twoim procesie, najczęściej godzina. Głównie pytam.
  3. Dostajesz zakres, etapy i wycenę na piśmie. Dopiero wtedy decydujesz.

Wolisz zwykłego maila? [email protected]